aula.pl


Kontakt


Humor


Jedzonko


Forum


korepetycje


Nowości!


Strona główna
korepetycje
Ściągi, materiały, testy, wykłady...
Korepetycje
przedmiot:    województwo:    miasto: 
cena:    zakres: 
dojazd do ucznia:    pomoc w pisaniu prac:    darmowa lekacja próbna: 

Dyktatury i dyktatorzy XX w.

autor: Tomek, dodano: 04.10.2006, 10:13, szkoła: XV LO Gdańsk

127dyktatorzy i dyktatury XXw.zip  (rozmiar: 12.01 KB)

„Ojcowie narodu czy szaleńcy – dyktatury i dyktatorzy XX w.”

Dwudziesty wiek... Wiek wojen, zniszczeń, strachu i chaosu. Wiek wielkich zmian na mapie świata, kryzysu wartości, zwątpienia. Wiek doktryn, idei, nowych problemów i wyzwań.
W końcu wiek wielkich przywódców, wodzów i dyktatorów, którzy swoimi czynami wykuli historię.
Ci dumni ojcowie narodu poświęcili całe życie dla swych wielkich idei i szczęścia całego społeczeństwa! W pocie czoła budowali lepsze jutro dla nowych pokoleń! Niszczyli pozostałości systemu feudalnego! Trwale przyczynili się do rozwoju cywilizacyjnego i technologicznego kierowanych przez siebie krajów! Ale jak możemy zdefiniować tych wielkich mężów stanu i ich system sprawowania władzy?! Według kapitalistycznej encyklopedii dyktatura to: „ forma rządów autokratycznych sprawowanych przez jednostkę, lub grupę osób znosząca swobody demokratyczne”. Postaram się udowodnić, że te bezeceńskie sformułowania nie mają potwierdzenia w historycznej rzeczywistości.
W tym miejscu warto się zastanowić, jaka sytuacja polityczna pozwoliła tym jednostkom wypłynąć na arenę międzynarodową; oraz co ważniejsze których wodzów możemy zaliczyć do zaszczytnego grona wielkich dyktatorów? Ojcami XX w. dyktatury są bez wątpienia dwaj najwięksi ojcowie ludzkości: Adolf Hitler i Józef Stalin. Wzajemni przeciwnicy, reprezentujący diametralnie różne doktryny dali podwaliny ideologiczne jak i „praktyczne” dla późniejszych naśladowców. Do innych wybitnych zaliczymy Mao Tse-tunga ( ojca „rewolucji kulturalnej w Chinach”), Fidela Castro ( Kuba ) , Augusta Pinochetta ( Chile ), Kim Ir - sen ( Korea Płn. ), Sadama Husajna ( Irak ), oraz wielu innych nie wymienionych tutaj z przyczyn merytorycznych. Warto zagłębić się w historię tych wielkich idealistów. Poznać ich sukcesy i dobrodziejstwa jakie przynieśli ludzkości...

Sierpień. – w okręgu moskiewskim wzrosła produkcja bawełny! W Staliningradzie nowy rekord wydobycia węgla! Robotnicy z pieśnią na ustach i uśmiechem na twarzy zgodnie pracują dla dobrobytu ZSRR. Reformy agrarna i industrialna już przynoszą efekty! Kapitaliści przegrywają w zderzeniu z silną zjednoczoną partią robotniczo – chłopską! Komu można dziękować za ten dobrobyt?! Olbrzymie masy wołają jednym głosem : Stalin! Ten jakże skromny człowiek twierdzi, że to nie on jest jedynym który doprowadził do rozkwitu kraju! Mówi, że tylko dzięki wspólnej pracy zbudowaliśmy tak wiele! Oczywiście podkreśla, że wiele jest jeszcze przed nami! Musimy uwolnić ciemiężone narody spod buta wyzyskujących je właścicieli ziemskich! No i oczywiście trzeba dalej kontynuować pracę nad lepszym jutrem w ZSRR! Niech żyje komunizm! Niech żyje Stalin!
Jakże można temu wielkiemu człowiek odebrać należytego mu miana ojca narodu?!

Jego światłe reformy podniosły kraj z kolan! Każde dziecko w Rosji kocha „ojczulka Stalina”. Ludzie mają pracę! Nie ma już bogatych i biednych! Wszyscy są sobie równi i pracują dla dobra Socjalistycznej Republiki Radzieckiej! Nikt już nie wątpi, każdy patrzy na niego i myśli : „ Muszę przekroczyć dzisiaj 200% normy”

Jak zatem ocenimy jego śmiertelnego wroga Hitlera?! Mimo różnic ideologicznych nie można Adolfowi odebrać należnego mu tytułu ojca narodu! On był autorem nacjonalizacji gospodarki, będącą przyczyną rozwoju III Rzeszy! On to zrzucił z Niemiec jarzmo narzucone na nie przez zachodnie mocarstwa! On to dał swemu narodowi należną mu przestrzeń życiową! On to wskazał kierunki rozwoju i ekspansji! On to wywyższył swój naród, nadał mu „pański” przymiotnik! On to odwołał się do chlubnej historii i wskrzesił z popiołów Cesarstwa Rzymskie! On to dał początek nowej erze w historii ludzkości! On to był prawdziwym ojcem swego narodu...
Warto spojrzeć przychylnym okiem na Fidela Castro wielkiego męża stanu, polityka, adwokata i rewolucjonistę. Już od najmłodszych lat ten idealista chciał polepszyć sytuację swej ojczyzny. Po zamachu F. Batisty czynnie działał w oddziałach partyzanckich mających obalić generała. Za swoje działania został skazany na 15 lat więzienia. Fidel się nie zniechęcił ,po amnestiowaniu go, zaraz zaczął organizować ruch rewolucyjny na terenach USA i Meksyku. Już niedługo ze swym oddziałem wylądował na wyspie. Założył bazę rewolucyjną i w 1959 wkroczył do Hawany. Obalił tyrana i został przywódcą! Uwolnił znękany naród . Przeprowadził reformę rolną i wywłaszczył obcy kapitał. Przeciwstawił się tym samym dyktatowi amerykańskich imperialistów. W wyniku konfliktu z Ameryką zaczął współpracować z ZSRR. Wymierzył policzek kapitalistom, kraj dostał embargo. Mimo to Fidel dalej pracuje dla dobra swego kraju. Buduje lepsze jutro i daje swemu narodowi szczęście i dostatek. Prawdziwy ojciec narodu.

W Chinach odnajdziemy fascynującą osobowość Mao Tse-tunga. Ten wybitny myśliciel i filozof jest twórcą „rewolucji kulturalnej”. Autor polityki Wielkiego Skoku Naprzód wzorowanego na stalinowskiej pięciolatce i kolektywizacji. Ten wspaniały plan prześcignięcia Anglii w produkcji stali i stania się „tygrysem gospodarczym” mimo, że nie do końca udany dał szanse ludziom i nadzieje na lepsze jutro. Wspaniałe programy wychowania młodzieży również trzeba przypisać talentowi Mao. Zmniejszył ilość analfabetów, dał młodzieży szanse na edukacje. Rozwinął w społeczeństwie wiarę w rewolucyjne ideały i w swoje ambitne działania. Zmodyfikował idee marksistowsko- leninowskie na swoje własne („twórcze studiowanie i prawidłowe stosowanie dzieł przewodniczącego Mao”) Zgodnie z nową polityką : „ wytężanie wszystkich sił i dążenie do przodu, budowanie socjalizmu zgodnie z zasadą więcej, szybciej, i oszczędniej”. Pokazał więc społeczeństwu drogę do budowania nowego lepszego socjalizmu. Dlatego też był i jest szanowany przez pokolenia Chińczyków. Ojcem narodu jest nie tylko z nazwy...
Tak widzieli tych dyktatorów prości ludzie. Byli oni dla mas lekiem na biedę, szansą na lepsze jutro. Ale, czy na pewno? Takie były pozory. Historia oceniła dyktatorów zupełnie inaczej...

Adolf Hitler wybrany w demokratycznych wyborach kanclerz III Rzeszy. Jest on słusznie uważany za twórcę jednego z najbardziej morderczego ustroju politycznego jaki znał świat – nazizmu. Potworności które wyrządził nie sposób policzyć, ale trzeba o nich pamiętać, one bowiem tworzą postać, która zatrząsła podstawami jakichkolwiek wartości. Jak mógł taki człowiek dojść do władzy?
Został on wybrany w demokratycznych wyborach. Jego program był powszechnie znany. W swojej książce ( napisanej w więzieniu ) „Mein Kampf” sformułował program ruchu nazistowskiego. Zażądał w niej przestrzeni życiowej (Lebensraum) dla narodu niemieckiego, która miała należeć się mu jako narodowi Panów( Herrenvolk)
Jego doktryna już od początku zawierała koncepcje rasistowskie i nacjonalistyczne.
Wykorzystując kryzys gospodarczy w kraju oraz niezadowolenie społeczne Hitler, przy pomocy swoich ambitnych i bezwzględnych współpracowników, oraz dzięki wrodzonym zdolnościom oratorskim i niewątpliwym talentem demagogiczny doprowadził do przejęcia władzy przez NSDAP. Od razu zaczął skupiać władzę w swoim ręku. Po pożarze Reichstagu przeprowadził ustawę która dawała rządowi prawo wydawania dekretów z mocą ustawy. Gdy tylko został prezydentem zaczął eliminować „niewygodnych” obywateli. Stworzył dla nich pierwsze obozy koncentracyjne. Niedługo potem rozprawił się z niewygodną opozycją wewnątrzpartyjną skupioną wokół E. Röhma ( „noc długich noży”). Teraz swój wzrok skierował wokół „wielkiego problemu” narodu niemieckiego – żydów. Hitler opowiadał się za całkowitą eksterminacją „tej zarazy” z powierzchni ziemi. Tak też czynił. Od prześladowań przez represje, aż do „ kryształowej nocy” i „ostatecznego rozwiązania” – zamordowania milionów Żydów w obozach koncentracyjnych. Terror i upokorzenie jakie szerzył w narodach podbitych również nie miało granic. Führer wykorzystał swoje obozy również do mordowanie innych nacji, w tym: Rosjan, Polaków, Francuzów, Anglików, Węgrów i wielu innych. Jego szaleńcza wizja podboju świata dała początek II Wojnie Światowej. Początkowe sukcesy armii nie sprostały oczekiwaniom szaleńca. Panując w prawie całej Europie ośmielił się zaatakować ZSRR. Jego chora ambicja doprowadziła w końcu do przegranej III Rzeszy. Konsekwencją czego było olbrzymie zniszczenie kraju, cierpienie ludności, oraz podział kraju na blisko 50 lat. Poza tym Hitler „zostawił po sobie” miliony ofiar, Europę w zgliszczach, oraz wielkie pokłady strachu i nienawiści. Śmierć samobójcza
była jedynie ostatnim aktem

Obraz wroga Adolfa jest również bardzo interesujący. Ten urodzony bolszewik w tej właśnie partii stawiał swoje pierwsze polityczne kroki. Członek Komitetu Centralnego, po rewolucji lutowej redaktor „Prawdy”, jeden z organizatorów rewolucji październikowej, wreszcie sekretarz generalny Rosyjskiej Komunistycznej Partii. Po śmierci Lenina faktyczny dyktator ZSRR. Lenin miał powiedzieć o nim: „nie dajcie mu dojść do władzy, on utopi nasz kraj we krwi”. Jakże prawdziwe i prorocze było jego stwierdzenie. Stalin bardzo szybko zaczął usuwać oponentów w walce o władzę.
wyeliminował kolejno: L.D. Trockiego przy pomocy G.J. Zinowjewa i L.B. Kamieniewa, tych ostatnich przy pomocy grupy N.I. Bucharina, wreszcie Bucharina samodzielnie. Zabójstwom nie było końca - zainspirował morderstwo S.M. Kirowa, które stało się pretekstem do wymordowania elity partyjnej i wojskowej podczas wielkich czystek. Ideologicznym uzasadnieniem terroru była sformułowana przez Stalina teza o zaostrzaniu się walki klasowej w miarę postępów budowy socjalizmu.
Jego „wielkie dzieło” kolektywizacji rolnictwa przyniosło jedynie degradacje gospodarki, oraz masowe represje wobec chłopów. Program szybkiej industrializacji i rozwoju miast i wsi również spalił na panewce. Jego słynne „pięciolatki” miały zostać tylko nierealnym wymysłem. Wszystkie „reformy” chociaż pozornie przynosiły wzrost produkcji, dawały narodowi rosyjskiemu głód, cierpienie i wiele milionów ofiar. To nie przeszkadzało Stalinowi, który wraz z Hitlerem rozpętał II wojnę. Wkrótce miał być ofiarą swego niedawnego sojusznika. Gdy miliony żołnierzy ginęło w walce z niemieckim najeźdźcą dyktator rzucał do boju kolejne miliony. Tylko dzięki olbrzymim ofiarą i dobremu dowództwu udało się Rosjanom odeprzeć agresorów. W glorii chwały Józef Stalin miał niedługo potem świętować pokonanie III Rzeszy, a na konferencjach w Jałcie i Poczdamie decydować o podziale przyszłego świata.
Zmarły w 1953r. w niejasnych okolicznościach dyktator miał po sobie zostawić ponad 50 mln ofiar, rozwinięty aparat inwigilacyjno-represyjny oraz Supermocarstwo „na glinianych nogach”, które zresztą nie przetrwało za długo. Co ciekawe jego politykę częściowo skrytykowano już podczas XX Zjazdu KPZR w 1956.
Wielki Mao Tse-tung autor „Rewolucji Kulturalnej”. Morderca milionów ludzi, niszczyciel kultury i sztuki, szerzyciel największego chaosu w historii Chin.
Na taką „wspaniałą” opinie musiał jednak zapracować. Główny inspirator i wódz rewolucji chińskiej. Po utworzeniu Chińskiej Republiki Ludowej władza Mao zaczęła słabnąć. Dodatkowo niepowodzenia związane z reformami gospodarczymi w tym również nieudaną reformą agrarną przysporzyły przywódcy licznych wrogów. Trzeba, więc było rozprawić się z uzurpatorami. Pod hasłem „Niech się rozwinie sto kwiatów”, czyli swobodnej krytyki systemu ukrył on swoje prawdziwe zamiary. Niczego nie podejrzewający przeciwnicy, bez żadnych obaw rozpoczęli krytykę. Po roku Mao wykorzystał naiwność swoich oponentów i „wyrwał z korzeniami” kilka tysięcy działaczy kulturalnych i politycznych. Następny krok przewodniczącego- Polityka Wielkiego Skoku Naprzód, mająca dać Chinom dobrobyt i gospodarkę porównywalną z państwami europejskimi, dała jedynie załamanie produkcji i głód na niespotykaną skalę ( 40 mln. Zmarłych). To jednak nie zniechęciło Mao wkrótce zaczął wprowadzać słynną „ Rewolucje Kulturalną”, polegającą na faktycznym wprowadzeniu kultu jego osoby poprzez system edukacyjny i środki masowego przekazu. Dyktator wykorzystał przy tym ciemnotę i analfabetyzm społeczeństwa, które bardzo ułatwiały indoktrynację. Wpajał młodemu pokoleniu swoje fałszywe ideały ( propaganda powszechnej militaryzacji i „uczenia się ALW”). Krytykował teatr i sztukę chińską, jak również pisarzy i filozofów, przyczyniając się do praktycznego zaniku działalności artystycznej w Chinach. Późniejsze represje dotknęły także członków KPCh. Niedługo potem na XI plenum partii narzucono maoistowski schemat rozwoju kraju. Zerwanie z marksistowsko-lenistycznym modelem państwa, było kolejnym krokiem wielkiego wodza. Tworzyły się maoistowskie organy, Rewolucja kulturalna parła coraz bardziej do przodu. Dzieci uczyły się na pamięć myśli Mao spisane w tzw. „Czerwonej książeczce Mao”.
Polityka Tse-tunga odcisnęła niewątpliwe piętno na narodzie chińskim. Wielu zabitych, miliony dzieci po praniu mózgu, oraz całkowita dewastacja państwa i jego struktur. Do tej pory można spotkać w Chinach, którzy z boską czcią wymawiają: Mao Tse-tung...
A Fidel Castro? Rewolucjonista, który obalił gen. F. Batiste. Po udanym zamachu sam staję się dyktatorem. Od razu wydaje setki wyroków na swych przeciwników politycznych. Przeprowadza reformę rolną (kolektywizacja) i wywłaszcza obcy kapitał (zwłaszcza firm amerykańskich), co doprowadziło do zerwania kontaktów dyplomatycznych z USA (Kuba zacieśniła wówczas kontakty z ZSRR, od którego otrzymywała pomoc gospodarczą i militarną). Do kolejnych kryzysów na linii Hawana-Waszyngton doszło m.in.: 1961 na skutek incydentu w Zatoce Świń, 1962 po zainstalowaniu na Kubie rakiet radzieckich. Zaraz potem Castro proklamuje socjalistyczny charakter rewolucji i odwołuje się do ideologii marksistowsko-leninowskiej. Występuje z hasłem „eksportu rewolucji” wysyłając kubańskie jednostki do krajów ameryki południowej. Momenty liberalizacji kursu politycznego są przeplatane momentami zatwardziałego komunizmu. U Castro poza wielogodzinnymi przemówieniami nic nie jest pewne, mimo to dyktator trzyma się dobrze i wcale nie zamierza sprzedać skory imperialistom. Co jednak robi dobrego dla kraju? Zniszczył prywatne przedsiębiorstwa, odstraszył obcokrajowych inwestorów, wreszcie spowodował liczne falę emigracji z wyspy i śmierć wielu współobywateli. Jaka więc przyszłość czeka Kubę i jej wodza Fidela? Tylko czas pokaże....

Jak możemy ocenić dyktatorów i ich politykę? Każdemu człowiekowi odpowiedź wyda się prosta: są to okrutni zbrodniarze i szaleńcy, którzy we krwi utopili swoje kraje i doprowadzili je na krawędź zniszczenia. Prawda jednak nie jest taka oczywista. Co prawda nie można się nie zgodzić, ze zbrodniczym charakterem ich rządów, ale trzeba zrozumieć, że dla przeciętnych ludzi byli często przewodnikami po zawirowanej spirali historii. W ich umysłach żyją ludzie idealni, bez skazy. Prawdziwi ojcowie narodu, dumnie prowadzący społeczeństwo ku lepszemu jutru.
To właśnie jest najstraszniejsze, że mimo ludobójstwa, ciemiężenia i poniżenia Ci ludzie nadal ze łzą w oku wspominają swoich przywódców. Tych psychologicznie wypaczonych, sadystycznych narcyzów. Swoje niepowodzenia i ambicje wyładowujących na otaczającym ich świecie.
Teraz możemy ich oceniać, znając całą prawdę o ich uczynkach, lecz zastanówmy się, czy gdybyśmy stali na placu podczas przemowy Hitlera, nie poddalibyśmy się jego demagogicznym zdolnościom? W końcu „każdy z nas jest człowiekiem i nic co ludzkie nie jest mu obce”....
Do góry
komentarze
18.04.2007, 17:27
Maniaczka
czemu nie jest napisane co to jest DYKTATOR??????????
23.04.2007, 18:27
MISIA
TEŻ MAM TAKIE PYTANIUE CZEMU? POSTARAJCIE SIE BARDZIEJ. TO JEST OPIS O WOJNIE.
07.05.2007, 08:36
Ziomal
TO JEST BEZ SENSU JA CHCE DYKTATORA A NIE JAKĄŚ WOJNE TO MNIE NIE INTERESUJE.:(:(:(:(
15.05.2007, 21:49
jesik
szydera to nie to co chciałem
04.07.2007, 22:29
rywald
kto to pisal? bardzo ladnie i madrze
26.07.2007, 07:53
Teresa
Mam pytanie. Czy był w historii narodów jakiś przyzwoity dyktator?
10.08.2007, 21:02
Przyzwoity Dyktator
czemu mnie tu nie ma?
17.11.2007, 15:41
natalia
czego nie ma tego co ja chcem ;-)
24.11.2007, 11:05
patrycja
nie znalazlam konkretnych dat a o to mi najbardziej codzilo!!!!!!!
26.11.2007, 15:17
Kinia
ale mi potrzeba co to jest dyktator....:(
08.12.2007, 22:58
cinek
lipa to nie to
10.01.2008, 16:59
d.g
zarombiste
03.02.2008, 16:49
Oliwcia
Jest to bardzo mądrze napisany artykuł. Brawo, gratulacje!
Publikowane na stronie artykuły i komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów. Serwis aula.pl nie ponosi odpowiedzialność za ich treść.
Jeżeli artykuł lub komentarz narusza prawo, dobre obyczaje lub dobre imię osób trzecich, zgłoś go do usunięcia.
Podziel się!
Jesteś autorem fajnych materiałów, ściąg, opracowań?
Chciałbyś się nimi podzielić?
Prześlij je do nas a wrzucimy je na stronę!
Kliknij tutaj aby przesłać je do nas!