aula.pl


Kontakt


Humor


Jedzonko


Forum


korepetycje


Nowości!


Strona główna
korepetycje

Jak być starostą i nie zwariować?

autor: Anonimka, dodano: 08.10.2006, 22:33

W odpowiedzi na wypowiedź facetów, którzy zaczęli pisać ten poradnik, dotyczącą funkcji starosty (?2. Władza ? Twój wróg! Rękami i nogami chroń się od bycia starostą grupy, a tym bardziej roku!?) chciałabym ukazać problem z innej strony, od kulis. Skąd mogę coś na ten temat? Cóż, mam ?zaszczyt? być starostą (dokładniej - starościną) swojej grupy dziekańskiej już (dopiero) dwa lata.

Więc skoro Ciebie też ?kopnął? ten zaszczyt usiądź wygodnie ze świeżo zaparzoną herbatką i przeczytaj rady i uwagi osoby, która miała swoje wzloty i upadki w starostowaniu ;) Jeśli znaleźliście w grupie inną ofiarę, to? mimo wszystko zapraszam do przeczytania tekstu, żeby ustrzec się czym prędzej przed problemem utraty starosty wskutek nadmiaru wrażeń?

Kto więc zostaje starostą? Najczęściej osoby śmiałe, które szybko zjednują sobie ludzi, znajdują wspólny język. Jednak takie osoby szybko mogą też wyczuć, co się szykuje, i nie zgadzają się na pełnienie jakiejkolwiek funkcji w grupie, pomijając wodzirejowanie na imprezach integrujących grupę. Wtedy nieśmiało swoją kandydaturę może zgłosić osoba pozornie szaromyszkująca (ach, to słowotwórstwo ;) ), ale mająca duszę społecznika i chcąca działać. A starosta-społecznik to skarb. Więc łapcie takiego i nie puszczajcie.

Nie wiedzieć czemu w przeważającej (o ile to na konkretnej uczelni jest możliwe) liczbie starostami zostają kobiety, chlubione za to, że są staranne, miłe i uprzejme, a i wykładowcy muszę mieć przecież na kim oko zatrzymać, a też nie zawsze argumenty słowne są na tyle wystarczające, aby mieć prowadzących po swojej stronie, więc walory estetyczne są mile widziane.

Skoro macie już wybranego starostę, musicie wiedzieć parę rzeczy. Skoro sam, studencie, zostałeś starostą, musisz wiedzieć jeszcze więcej.

1. Starosta = osoba (skrzynka) kontaktowa. Zbierz adresy osób z Twojej grupy, telefony, numery gg. Przydadzą Ci się, kiedy w ostatniej chwili ulegnie zmianie termin zbliżającego się egzaminu. Spróbuj się zorientować, czy nie ma nikogo, kto mógłby się podjąć stworzenia forum internetowego (o ile większość osób ma możliwość połączenia z siecią) dla grupy, kierunku, roku. Spróbuj porozumieć się ze starostami pozostałych grup ? razem będziecie decydowali o terminach, przekładaniu i.t.p. A dodatkowo ? możecie wymieniać się przecież informacjami o przedmiotach, prowadzących, o tym, kto miał wejściówkę, kogo się spodziewać, kiedy będzie puszczona lista.

2. Starosta = władza, ale pamiętaj, że nie masz władzy absolutnej! Każdy swój krok konsultuj z grupą, żeby nie mieć konfliktów. Szukaj kompromisów. Stawiaj na swoim, miej swoje zdanie. Starosta zmieniający zdanie jak chorągiewka na wietrze, to żaden starosta. Nie jesteś nad pozostałymi. Zostałeś przedstawicielem swojej grupy, aby wyrażać jej, a nie tylko swoją opinię.

3. Uśmiechaj się ? to nie tylko funkcja reprezentacyjna starostowania. Uśmiechaj się przy rozmowie z ludźmi, słuchaj ich uważnie. Uśmiechaj się przy rozmowie z prowadzącymi zajęcia. Uśmiechnięty, pewny siebie starosta, to jakby dwóch starostów. Potrafi załatwić gwiazdkę z nieba.

4. Integruj się z grupą ? nie wymiguj się nauką, poznaj ?swoich?, rozmawiaj z nimi, poznaj problemy, konflikty. Przyjmuj zaproszenia, bo więcej możesz ich nie otrzymać. Spróbuj wiedzieć i pamiętać, kiedy w Twojej grupie ma ktoś urodziny ! Nawet ludzie, którzy zdezerterowali z Twojej grupy. Dziel się materiałami, notatkami, wiadomościami. Tak jak każdy. Organizuj imprezy, bo to sprzyja nawiązywaniu kontaktów.

5. Zbierz indeksy, spróbuj załatwić wpisy grupowo ? przynajmniej na pierwszym roku, kiedy wszyscy się trochę gubią warto zadbać o porządek z wpisami. Przynosząc kartonik indeksów sekretarki Cię zapamiętają, bo lubią, gdy grupy są zorganizowane i zamiast 30 osób, przyjdzie do jej pokoju tylko jedna. Zyskując sympatię (w niektórych przypadkach współczucie, że musisz tachać tyle indeksów) sekretarki zyskujesz wiele dla grupy. Możesz nawet dowiedzieć się coś więcej na temat zbliżającego się zaliczenia.

6. Zorganizuj swoją pracę - nikt, a szczególnie koledzy i koleżanki nie oczekują od Ciebie nadludzkiego wysiłku. Wiedząc z kim można skontaktować się mailowo, korzystaj z tej drogi, zamiast biegać po całej uczelni w poszukiwaniu konkretnej osoby. Podziel się obowiązkami ze starostami pozostałych grup. Niech jedna osoba zajmie się jednym przedmiotem, lub niech każda z osób ma swój zakres obowiązków (np. pierwszy starosta wyznacza po konsultacjach z prowadzącym termin, drugi załatwia salę, trzeci informuje o wszystkim cały rok/starostów).

Warto wiedzieć, kiedy inne grupy mają ćwiczenia i laboratoria. Z kim je mają. Czasem ćwiczeniowy zostają zadowoleni możliwością połączenia terminu kolokwium dwóch/trzech grup.

7. Odpocznij. Nie musisz odbierać każdego połączenia telefonicznego od kolegi z grupy. Nie musisz odpowiadać na wszystkie pytania, nie jesteś wszechwiedzący. Nie musisz spędzać 24 h na uczelni lub myśląc tylko o niej. Znajdź sobie azyl, gdzie nikt Ciebie nie dosięgnie.

8. Nie przejmuj się, nie płacz, nie załamuj. gdy nie zdasz czegoś w pierwszym terminie. Wtedy bardziej poznajesz siłę stresu osób, które czeka poprawka. Wiesz, czego się spodziewać. Znasz blaski i mroki studiowania. A taka wiedza to dla starosty skarb.

Mam nadzieję, że osiem moich wskazówek okaże się pomocnych dla starostów. Sama nie zawsze się do nich stosowałam, ale zawsze w dobrej wierze. Apeluje jedynie do nie-starostów ? nie wymagajcie za wiele od swoich ?szefów?, pomagajcie, gdy ?boss? wpadnie w tarapaty. W końcu nie chcecie go stracić i sami stać się ?Ofiarą? ;)

Anonimka
Starosta grupy na WETI PG
(prawie sami faceci! :P)
Do góry
komentarze
11.10.2006, 19:50
Tomi
Pocieszenie dla wszystkich starostów :)
18.10.2006, 15:32
kuki >> star gr. 4 :D
respekt ; }
28.09.2007, 20:28
staroscina
a ja właśnie dziś dałam się "wkopac" i martwie sie czy sobie poradze;p
30.09.2007, 16:34
Miki
spokojnie to nie koniec świata :)
ja też dziś zostałem starostą
pozdrawiam
16.10.2007, 21:49
Szymon
Też jestem Starostą, ale grupy i roku, zastanawiam się co to bedzie;) Ale... dam rade mam nadzieję:)
25.11.2007, 20:14
messua
ja też dziś zostałam starościną i nie wiem co dalej ale jakoś to będzie , dzięki za rady, fajnie jest poczytac co cię czeka jak już obejmiesz "dowodzenie" :)
02.02.2008, 19:04
Ostry
Hej ja jestem starosta na Fizjoterapii dziennej, mam na glowie 112 osob... masakra, ludzie nie wypelniaja dobrze indeksow, dostaje opieprz od wykladowcow za braki w indeksach, a ja tlumacze ludziom na auli ze musza sprawdzic czy dobrze wszystko wypelnione. Tragedia!!
Ale jak tu sie nie przejmowac :P
Publikowane na stronie artykuły i komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów. Serwis aula.pl nie ponosi odpowiedzialność za ich treść.
Jeżeli artykuł lub komentarz narusza prawo, dobre obyczaje lub dobre imię osób trzecich, zgłoś go do usunięcia.
Podziel się!
Jesteś autorem fajnych materiałów, ściąg, opracowań?
Chciałbyś się nimi podzielić?
Prześlij je do nas a wrzucimy je na stronę!
Kliknij tutaj aby przesłać je do nas!