aula.pl


Kontakt


Humor


Jedzonko


Forum


korepetycje


Nowości!


Strona główna
korepetycje

Zaczęło się!

autor: Tomek, Marcin, dodano: 05.10.2006, 19:43

Więc zaczęło się! Przeszliście immartykulację, zostaliście włączeni w poczet studenckiej braci. Czas więc zakasać rękawy i zabrać się do roboty. Idąc na studia na pewno myśleliście o wspaniałych imprezach do białego rana oraz niekończących się zabawach (różnego typu:)), ale nie ma się co łudzić to nie jest chleb powszedni (przynajmniej być nie powinien).

Jak już zapewne wiecie ćwiczenia i laborki są obowiązkowe, ale postaramy się zachecić was również do chodzenia na wykłady. Wbrew obiegowej opinni nie są one jedynie niepotrzebnym dodatkiem w waszym planie zajęć. Oczywiście, że możecie wziąć notatki od kumpla/kumpeli albo nawet wykorzystać dyktafon do nagrywania głosu wykładowcy, ale nic zastąpi własnego uczestnictwa w zajęciach. Nawet jeżeli wykładowca mówi do Was obcym językiem, przynudza niemiłosiernie lub nawet czyta książkę - nie zrażajcie się! Do specjalistycznego języka można się przyzwyczaić, a słuchanie wykładu nawet jak najbardziej nudnego zawsze zostawi w waszej głowie podstawowe informacje.

Najważniejsze jest jednak, że możecie sporządzić własne notatki. Książka książką, ćwiczenia ćwiczeniami, ale egzamin na pewno będzie w większości obowiązywał z wyłożonego materiału. Często wykładowcy w swoim programie dodają szereg specjalistycznych zagadnień, będących specjalizacją konkretnego profesora, z których później będziecie egzminowani. Innymi słowy Wasz wykładowca często będzie jedynym źródłem potrzebnej Wam wiedzy, a łatwiej Wam pójdzie, jeżeli będzięcie odczytywać własne skróty myślowe niż odnajdywać ważne informacje w gryzmołach kolegi czy koleżanki.

Wiecie już, że warto notować. Teraz przyszedł czas wyboru sposobu. Generalnie wyróżniamy dwie szkoły. Pierwsza, bardziej kosztowna opiera się na prowadzeniu osobnego zeszytu z każdego przedmiotu. Wadą takiego rozwiązania jest właśnie wspomiana wyżej cena oraz to, że musimy nosić ze sobą czasem po kilka zeszytów naraz. Drugim sposobem jest zakup segregatora z wkładami. Cenowo wychodzi znacznie taniej a i nasz plecak jest lżejszy gdyż z domu zabieramy tylko kilkanaście kartek, niestety wymaga większych zdolności organizacyjnych. Jeżeli więc nie jeśteś zbyt systematyczny, a kartki lubią się u Ciebie walać po całym mieszkaniu polecamy pierwszy sposób. Inaczej skończy się to górą nieuporządkowanych papierów, a Ty wylądujesz przy kserze z czyimiś notatkami.

Możesz sobie również dodatkowo ułatwić sprawę przy pomocy nowoczesnej technologi. Jak już wcześniej napisaliśmy nie zastąpi to Wam wykładów, ale na pewno pomoże. Wspomniany dyktafon przyda się, gdy nie nadążamy notować za wykładowcą, a aparat cyfrowy pozwoli szybko uchwycić materiał na tablicy lub wyświetlane slajdy.

W tym odcinku nie napisaliśmy o telefonach komórkowych. Wiemy z dobrze nam znanych źródeł, że niewyłączenie głosu może skończyć się tragicznie.

Tym ostrzeżeniem żegnamy się z Wami na tydzień.

Piszcie na przetrwac@aula.pl
Do góry
Publikowane na stronie artykuły i komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów. Serwis aula.pl nie ponosi odpowiedzialność za ich treść.
Jeżeli artykuł lub komentarz narusza prawo, dobre obyczaje lub dobre imię osób trzecich, zgłoś go do usunięcia.
Podziel się!
Jesteś autorem fajnych materiałów, ściąg, opracowań?
Chciałbyś się nimi podzielić?
Prześlij je do nas a wrzucimy je na stronę!
Kliknij tutaj aby przesłać je do nas!